Klasyczny góralski budynek z końca lat 70-siątych położony w Zawoi na Paluchówce.
Ulokowany w kotlinie Babiej Góry, Góry Kwiatek i Góry Fitakowy Groń,
skąd rozciąga się piękny widok, zarówno na Królową Beskidów- Babią Górę (1725 mnpm),
jak i na okoliczne wzgórza i lasy.
Spokojna okolica a zarazem bliskość górskich szlaków i głównych dróg sprawiają,
że Chata od lat cieszy się opinią doskonałej bazy wypadowej,
zarówno dla miłośników pieszych wycieczek jak i zmotoryzowanych turystów.
Właścicielami i budowniczymi Chaty byli państwo Halina i Edward Trzebuniak,
którzy w owym czasie zarządzali również dwoma innymi obiektami:
Schroniskiem PTTP "Hanka" oraz
Domem Wczasowym "Wiktoria".
Chata pod Kwiatkiem wzięła swą nazwę od Góry Kwiatek, u której podnóża się znajduje.
Dom został zaprojektowany i wybudowany z myślą o stworzeniu całorocznej bazy noclegowej
dla miłośników górskich wędrówek i entyzjastów narciarstwa.
Projekt powstał z inspiracji lokalnego budowlańca, a zarazem brata właścicielki:
Józefa Giertugi.
We współpracy ze swym serdecznym przyjacielem, częstochowskim architektem, Andrzejem Badurą
stworzył on budynek łączący w sobie nowatorskie udogodnienia z ciepłym, swojskim klimatem góralskiej chaty.
Przez wiele lat Chata pod Kwiatkiem pełniła rolę Domu Wczasowego różnorodnych zakładów pracy i instytucji
z województwa
małopolskiego i śląskiego.
Na tygodniowe turnusy wypoczynkowe zjeżdżali się pracownicy wraz z rodzinami.
Gwarne spotkania, zapach pieczonej baraniny, wieczorne "potańcówki" przy dżwiękach gramofonu,
krzepiące piesze wycieczki górskimi szlakami i wieczory przy kominku,
dodawały sił i energii niejednemu przodownikowi pracy.
Z czasem Chata pod Kwiatkiem rozpoczęła współpracę z Polskim Towarzystwem Tatrzańskim.
Dla którego stała się nie tylko bazą noclegową w Zawoi,
ale i miejscem wielu ciekawych wydarzeń.
Odbywały się tu między innymi spotkania z podróżnikami,
którzy za pomocą slajdów i pełnych entuzjazmu opowieści,
przenosili słuchaczy w odległe miejsca, dla wielu w czasach PRLu niedostępne.
Slajdowiska, zjazdy narciarskie, studenckie obozy naukowe, zjazdy rodzinne
to tylko niektóre z atrakcji,
które przyciągały i nadal przyciagają zarówno młodych jak i starszych turystów.
Mile widziani są i ci eleganccy miastowi
poszukiwacze odpoczynku
jak i żądni przygód, wiecznie umorusani entuzjaści górskiego kolarstwa
i innych sportów ekstremalnych.
W zimie, miłośnicy białego narciarskiego szaleństwa mogą skorzystać
ze znajdujących się tuż za płotem wyciągów "Baca" i "Wojtek".
A zjazd ze stoku zakończyć wjazdem na podwórko ośrodka.
Latem można wybrać się na zbieranie borówek, a jesienią na poszukiwanie grzybów.
Każdy tu znajdzie coś dla siebie.
Miejsce na grilla z przyjaciółmi, szeroki trawnik na rodzinny piknik lub rozgrywkę piłkarską,
odpoczynek na leżaku z widokiem na Babią Górę, piękno babiogórskiej przyrody do uwiecznienia na fotografii,
wyciągi narciarskie, górskie szlaki, sklepy z lokalnym rękodziełem, pamiątkami i świeżymi oscypkami,
oraz wiele wiele innych atrakcji...
wszystko w zasięgu Twojej ręki...
Świetne miejsce
na rodzinny wypad.
Blisko szlaki górskie i
wejście do Parku Narodowego.
Piękne widoki
i latem i zimą.
Z wyciągu rzeczywiście
można zjechać na podwórko:)
Bardzo mili właściciele,
czysto i przyjemnie.
Bardzo dobra lokalizacja.